Obcy w rodzinie
Rodzina jest grupą, ale nie jest to grupa zamknięta. Nie można żyć tylko i wyłącznie z członkami rodziny. Nie jest to możliwe, ponieważ potrzebujemy też innych osób do odpowiedniego funkcjonowania. Najczęściej taką osobą obcą wpisującą się w życie rodziny jest niania. W dawnych czasach nianie były nazywane guwernantkami, a ich rola trochę różniła się od roli tylko i wyłącznie niańki. Niania opiekuje się dziećmi, czasem zajmuje się domem, ale jej uwaga skupia się głównie na młodszych członkach rodziny. Tymczasem guwernantka pełniła również rolę nauczycielki i przysposabiała dzieci do życia w społeczeństwie. Uczyła je dobrych manier, podstaw odpowiedniego zachowania. Wykładała różne nauki i uczyła dzieci obcych języków. Oczywiście na guwernantkę stać było tylko bardziej zasobne rodziny. Tym samym była ona wymogiem, jeśli rodzice chcieli, aby ich dzieci osiągnęły pewien status społeczny i zyskały znaczenie w tak zwanym towarzystwie. Oczywiście guwernantka nie jest przeżytkiem – coraz częściej zawód ten powraca do łask.
Przyjaciele rodziny
Często na rodzinę składają się nie tylko osoby ze sobą w jakiś sposób spokrewnione, ale również obcy ludzie często nazywani przyjaciółmi rodziny. To wielkie szczęście jeśli należymy do osób, które posiadają właśnie takich przyjaciół. Na takie osoby możemy naprawdę liczyć. Takie osoby liczą się nie tylko z nami, ale z całą naszą rodziną. Mimo braków więzów pokrewieństwa są traktowani jako pełnoprawni członkowie rodziny. Ba, często są traktowani lepiej nić niektóre spokrewnione osoby. Przyjaciel rodziny potrafi wiele zrozumieć. Zna nasze problemy, choć nie próbuje pomóc na siłę. Wykazuje przede wszystkim cierpliwość i zrozumienie. To bardzo ważne. Osoba taka potrafi spajać rodzinę jeśli pojawią się w niej problemy czy niesnaski pomiędzy członkami rodziny. Czasem bywa rozjemcą czy negocjatorem w sporach. Niewątpliwie jednak jest to osoba ważna i potrzebna. Pielęgnujmy zatem nasze przyjaźnie, bo dopiero w trudnych chwilach zdajemy sobie sprawę, jak są ważne.
