Nowoczesna rodzina

W dzisiejszych czasach rodzina w niczym nie przypomina już tej, jaka sprawnie mogła funkcjonować jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Wiele osób z nostalgią i zadumą w głosie twierdzi, iż czasy po prostu się zmieniły. Obecnie rodzice pozwalają dają dzieciom o wiele większą swobodę, przez co mogą one samodzielnie kształtować swój charakter. Niemniej jednak jednocześnie są one narażone na wiele groźnych zjawisk, którym nierzadko nie potrafią się oprzeć. Coraz częściej rodzice nie potrafią rozmawiać z dziećmi i przestrzegać ich przed tymi niebezpieczeństwami, bowiem pogrążeni w pracy nie zauważają nawet, iż coś dookoła nich może układać się źle. Dzieci zwykle bardzo dużo czasu spędzają przed komputerem, podczas gdy ich rodzice, albo pracują, albo robią to samo co dzieci w swoim pokoju. Niestety dzieci stają się coraz bardziej agresywne i niegrzeczne, do głów wpadają im coraz bardziej nieprawdopodobne pomysły. Nierzadko nie uznają one w życiu żadnych autorytetów, nie szanują ani rodziców, ani nauczycieli, ani jakichkolwiek innych osób, z którymi mają do czynienia. Warto jednak pamiętać o tym, iż choć przedstawiony powyżej obraz rodziny jest w dzisiejszych czasach bardzo modny, to nie wszystko jest tak złe, jak się wydaje. W wielu rodzinach ze względu na nieco bardziej przyjacielskie stosunki pomiędzy rodzicami i dziećmi panuje o wiele większa swoboda. Nie ma już tematów tabu, o których nie można by rozmawiać z rodzicami i które wzbudzają wstyd i niesmak. Jest to bez wątpienia bardzo dobre zjawisko, bowiem pozwala na swobodne rozwijanie się młodych ludzi oraz na uczestnictwo w tym procesie ich rodziców. Ze względu na dużą konkurencję na rynku pracy wielu młodych ludzi już od najmłodszych lat chodzi na korepetycje i dodatkowe zajęcia. Musi pracować na swój sukces ciężko i skrupulatnie, niemniej jednak tylko w taki sposób można zapewnić sobie dobrą przyszłość. Bardzo często bowiem droga na szczyt jest o wiele trudniejsza niż ktokolwiek może przypuszczać i nie wszystkim udaje się nią przejść.

Tagi: Nowoczesna rodzina, rodzice, rodzina, tajemnice rodzinne

Zakładanie rodziny

W dzisiejszych czasach wiele osób odkłada zakładanie rodziny na później, wierząc iż jest na to bardzo dużo czasu. Czy jednak jest to dobre rozwiązanie- tak naprawdę trudno jednoznacznie stwierdzić, bowiem niewątpliwie ma zarówno swoje wady jak i zalety. Zaletą jest przede wszystkim fakt, iż ludzie mogą dobrze przygotować się zanim zdecydują się na taki dość poważny krok. Zabezpieczenie finansowe jest w dzisiejszych czasach bardzo ważne, a kiedy nie trzeba martwić się o to, że nie starczy nad od przysłowiowego pierwszego do pierwszego, o wiele łatwiej jest wieść radosne i szczęśliwe życie. Młodzi ludzie, decydujący się na dzieci zwykle starają się już mieć nie tylko własne mieszkanie, ale również, a może przede wszystkim dobrą pracę, stanowiącą nie tylko źródło satysfakcji, ale także stałego i dobrego źródła dochodu. Skończenie studiów i zdobycie takiej pracy to dla wielu ludzi priorytet, dzięki któremu później można zastanawiać się nad dalszymi etapami rozwoju. Niestety jednak w pogodni za sukcesem wiele młodych osób zapomina, co w życiu jest naprawdę ważne. Przez to nie potrafią być oni naprawdę szczęśliwi, a i znalezienie odpowiedniego partnera przychodzi z większą trudnością. Wiele osób po trzydziestce czuje już taką desperację, iż rozpoczyna życie z pierwszą lepszą osobą, która niekoniecznie może być tą wielką i jedyną miłością. Wprawdzie na przyjaźni i wzajemnym zrozumieniu również można spróbować dobry związek, niemniej jednak nie da się ukryć, iż większość osób, zwłaszcza kobiet tęskni za prawdziwym zawrotem głowy i uniesieniem, na które uzwyczajnienie ma czasu. Poza tym warto również wspomnieć o tym, iż kobiety coraz częściej decydują się na dzieci dopiero po trzydziestym roku życia, co wiąże się ze zwiększonym ryzykiem występowania różnych chorób i powikłań u noworodków. Ludzie jednak często nie zdają sobie z tego sprawy i ślepo wierzą, iż wszystko po prostu się ułoży. Jednocześnie dość wysoka jest również liczba nastoletnich matek, które same będąc jeszcze dziećmi, muszą wziąć na siebie naprawdę dużą odpowiedzialność.

Tagi: dzieci, rodzice, rodzina, tajemnice rodzinne, Zakładanie rodziny

Historia o krowie

Moja mama wraz ze swoją rodziną mieszkała na wsi – panowała wówczas w większości gospodarstw straszna bieda. Większość gospodarstw utrzymywała się z rolnictwa – głównie z uprawy zbóż i ziemniaków, a także z hodowli zwierząt, najczęściej krów, świń i różnego rodzaju drobiu. Tak było też w gospodarstwie moich dziadków. Trzeba przyznać, że panowała u nich wyjątkowa bieda, gdyż rodzina była dość liczna – siedmioro dzieci (choć jak na ówczesne czasy nie było to zjawisko aż tak niezwykłe jak teraz), a ich gospodarka nie przynosiła należytych dochodów. O tym świadczy choćby fakt, że w gospodarstwie była tylko jedna krowa. I o tej krowie nastąpi teraz krótka historyjka. Owego dnia pasanie krowy przypadło w udziale cioci o imieniu Ala. Ala wzięła krowę za postronek i poszła na łąkę. W drodze na miejsce ciocia z nudów strasznie dokuczała – szarpała za ucho itd. Gdy doszły na miejsce siadła w pobliżu i jak to było w zwyczaju ówczesnych dziewcząt zaczęła podśpiewywać. Krowa nie wykazująca się nigdy agresją czy złośliwością spokojnie żuła sobie trawę. Nagle cioci zachciało się sikać (przecież nic co ludzkie nie jest nam obce, więc myślę, że nikogo to nie zniesmaczy). W pobliżu nie było nikogo, więc postanowiła to wykorzystać i nie szukać drzewek czy innych krzaczków. Kucnęła sobie niedaleko krowy, aż tu nagle poczuła, że unosi się nad ziemią ( uprzedzając zbędne pytania, odpowiem – nie, ciocia nie umiała lewitować). Więc co też sprawiło, że ciocia zawisła nagle metr nad ziemią? Pewnie większość już się domyśla, że dokonała tego krowa – pytanie jak to zrobiła? Otóż podeszła do cioci od tyłu i zaczepiając rogami o zsunięte spodnie uniosła niczego niespodziewającą się ciocię do góry. Krzyku, strachu i paniki było co niemiara – spodnie jednak nie wytrzymały zbyt długo i po chwili ciocia leżała z potłuczoną pupą na ziemi. Jej panika jeszcze wzrosła, kiedy na miejsce przybył młody sąsiad, skrywana miłość cioci, a później przyszły mąż – wujek Heniek. Ciocia przestraszona, leżąca w trawie ze zsuniętymi spodniami i liżąca ją po twarzy krowa to musiał być dla niego dość zabawny widok.

Tagi: krowa, mama, rodzina, siostra, śmieszne historie, tajemnice rodzinne